Kobieta się zawiodła

Kobieta się zawiodła

Pani Amelia zgłosiła swoją historię, ponieważ zdenerwowała się jakością usług firmy, która miała dostarczyć jej paczkę do syna. „Taka historia zdenerwowałaby każdego, – mówi pięćdziesięcioletnia kobieta – ponieważ w paczce nie było wyłącznie jedzenie”. Jak się okazuje w paczce do Niemiec była również pewna kwota pieniędzy, która potrzebna była synowi pani Amelii. „Nie mogę uwierzyć w to. Więcej takiego błędu nie popełnię” – dodaje.

Nie władaj pieniędzy do paczki

Było i było i co się stało?

Niestety, ale w paczce do Niemiec znajdowało się tysiąc złotych, które nie dotarło do syna pani Amelii. Najprawdopodobniej ktoś otworzył paczkę i zabrał pieniądze. Wiadome jest, że adres nie jest napisany charakterem pisma naszej bohaterki. Dlatego ktoś zabrał pieniądze, a resztę spakował ponownie i wysłał do adresata, czyli syna pani Amelii. Niestety, ale takie wydarzenie zdarza się coraz częściej. W tym świecie znajduje się wielu nieuczciwych osób, które czekają na to, aby ukraść naszą własność. Dlatego pieniądze i inne drogocenne przedmioty lepiej dostarczać z ręki do ręki lub za pomocą przelewów.

Jak pieniądze to przelewem

Pani Amelia od tego momentu postanowiła, że wszelkie kwoty pieniężne będzie wysyłać synowi za pomocą przelewu. „Lepiej, żeby miał to na swoim koncie i nie martwił się, że pieniędzy w ogólnie nie otrzyma”. Dlatego takie rozwiązanie jest najlepszym rozwiązaniem. Nie ma przez to problemu z kradzieżą.

Dodaj komentarz